Lyric provided by www.seekalyric.com

huczy miasto - obojetny bruk
chlebie czarny, dobrotliwa grudo
zywa ziemio wydarta spod nog

zadusil cie asfalt i beton
od lat calych dlawi kamien dat
gdzies topole wpatrzone daleko
noca oddychaja w przestrzeni gwiazd

Londyn, miasto punkow
Londyn, miasto burd
Londyn, z moich marzen
Londyn z moich snow

Londyn, miasto punkow
Londyn, miasto burd
Londyn, z moich marzen
Londyn z moich snow

Miasto neonem opite
zyly reklam napeczniale krwia
skurcz i rozkurcz opetanych liter
to przeklety krzyk, rozdete szklo

Londyn, miasto punkow
Londyn, miasto burd
Londyn, z moich marzen
Londyn z moich snow

Londyn, miasto punkow
Londyn, miasto burd
Londyn, z moich marzen
Londyn z moich snow

Zamknac oczy, nie widziec nie slyszec
zgluszyc kroki w kurzu polnych drog

Zamknac oczy, nie widziec nie slyszec
zgluszyc kroki w kurzu polnych drog

Londyn, miasto punkow
Londyn, miasto burd
Londyn, z moich marzen
Londyn z moich snow

Londyn, miasto punkow
Londyn, miasto burd
Londyn, z moich marzen
Londyn z moich snow