|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Zlizujesz czule z zapoconych dloni On dal ci wszystko, a wszystko jest niczym Pracujesz na grob swoj, nic nie majac z tego W glowe masz wbite gwozdzie gniewu i wstydu Nakrywasz je plachta normalnego zycia Takiego na pokaz, takiego na wyrost Juz dawno wygasl ten swiat Wole byc wiecznie zbuntowanym dzieckiem Idac na przekor wszystkim wiatrom zycia Wybieram prawde dla mnie wlasciwa Patrze z pogarda na twoja twarz, ostatni raz Juz dawno wygasl ten swiat |