|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Co ci sie stalo mój maly? Skad taki nastrój dzis masz? Kiedy zaszly te zmiany? Gdzie sie podzial twój szpan? Gdzie twoje wieczne "Odpuszczam"? Gdzie obojetnosc i chlód? Skad wziales ten, ten pomysl nienormalny skad? Nie bede Julia Wierna na balkonie Nie bede Julia Nawet w snach Nie bede Julia To mi nie pasuje Nie bede Julia Nie w ten czas Za du¿o zadasz mój maly Ty chcesz mnie zamknac na klucz Nagle boisz sie zdrady Skad tyle wielkich znasz slów Gdzie twoje wieczne "odpuszczam"? Gdzie obojetnosc i chlod? Skad wziales ten, ten pomysl nienormalny skad? Nie bede Julia Wierna na balkonie Nie bede Julia Nawet w snach Nie bede Julia To mi nie pasuje Nie bede Julia Nie w ten czas |