|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca W otwartych oczach ludzi W ulicach a¿ do koñca W poblad³ych nagle gwiazdach hej W rosn¹cym gwarze miasta hej Dzieñ siê budzi dzieñ ju¿ wstaje Zegary dzwoni¹ Sk³óconym ludzkim myœlom Sk³óconym ludzkim d³oniom W rosn¹cym t³umie ludzi hej Dzieñ wstaje dzieñ siê budzi hej Dzieñ siê budzi W niebie i w syren krzyku W go³êbiach na chodniku W gor¹cym znów chlebie W marzeniach które w nocy Przynosz¹ nam ch³opcy Dziewczyny nios¹ na dó³ Dzieñ siê budzi ze snu Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca W otwartych oczach ludzi W ulicach a¿ do koñca Jak swój pomiêdzy swemi hej Dzieñ budzi siê na ziemi hej Dzieñ siê budzi dzieñ ju¿ wstaje Otwiera domy Zabiera siê do pracy jak stary nasz znajomy Czy zd¹¿y tak jak wczoraj hej Ze wszystkim do wieczora hej Dzieñ siê budzi W niebie i w syren krzyku W go³êbiach na chodniku W gor¹cym znów chlebie W marzeniach które w nocy Przynosz¹ nam ch³opcy Dziewczyny nios¹ na dó³ Dzieñ siê budzi ze snu Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca W otwartych oczach ludzi W ulicach a¿ do koñca Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca W otwartych oczach ludzi W ulicach a¿ do koñca Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca W otwartych oczach ludzi W ulicach a¿ do koñca Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca W otwartych oczach ludzi W ulicach a¿ do koñca Dzieñ siê budzi hej Dzieñ siê budzi hej |