|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
w dzbanuszkach malych ptaszkow swiat sie ustal miloscia, niefrasobliwa laska. Na wyciagniecie reki mam czystosc ich, puszystosc, jakbym dotykal ciebie galezia ich- wielolistna. Niebo sie ziemi sklania lezac sniegiem na drzewach, oczy mruzysz,zaslaniasz, piorka w blasku nagrzewasz. Nie zerwiesz sie,nastroszysz cieplo ptasiego futra, odpowiesz wroblim glosem w moja ciemnosc-malutka Bo na tym sniegu ludzie- -my z ciemnymi sercami. Ziemio przez nas zabita, rzesza twych ptakow czystych modl sie za nami! /autor tekstu: Krzysztof Kamil Baczynski/ |