|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Wreszcie siê ustatkuj – czas ju¿, czas Spróbuj byæ powa¿na – chocia¿ raz, I zdecyduj – wybierz kogoœ z nas, Najwy¿szy ju¿ czas! Na drzewie liœci zielonych, œlicznych tysi¹c. Jak ja, nieboga, jednemu - mogê przysi¹c?! Dok¹d siê spieszyæ? Wolê siê cieszyæ ka¿d¹ minutk¹, byle nie smutn¹, dopóki serce m³ode! Mam siê statkowaæ? Wolê dziêkowaæ ka¿dym oddechem, s³owem, uœmiechem za to, ¿e krew nie woda! Jeszczem za m³oda, jeszcze mnie szkoda za m¹¿. Jeszcze mi tego œwiata jasnego ma³o! Czy to jest wina: ¿yciem jak winem chcê siê upijaæ! Wo³aæ co chwilê: „Trwaj, jesteœ piêkna, chwilo!” Póki jest we mnie to upojenie, to zadziwienie, to zachwycenie – wiem, ¿e naprawdê ¿yjê! Wreszcie siê ustatkuj – czas ju¿, czas Spróbuj byæ powa¿na – chocia¿ raz, I zdecyduj – wybierz kogoœ z nas, Najwy¿szy ju¿ czas! Nikt nie jest stary! Na z³om – zegary wszystkie! Kalendarz w ogieñ! Niech ¿yje – m³ode ¿ycie! A teraz – cieszyæ chcê siê i grzeszyæ! Za szczêœciem goniæ, dopóki p³onie we mnie ten ogieñ jeszcze! Ust do œpiewania, do ca³owania, serce gor¹ce me do kochania – po to na œwiecie jestem! Wreszcie siê ustatkuj – czas ju¿, czas Spróbuj byæ powa¿na – chocia¿ raz, I zdecyduj – wybierz kogoœ z nas, Najwy¿szy ju¿ czas! Wreszcie siê ustatkuj – czas ju¿, czas! Spróbuj byæ powa¿ny – chocia¿ raz, I zdecyduj – wybierz któr¹œ z nas Najwy¿szy ju¿ czas! A teraz – cieszyæ chcê siê i grzeszyæ! Za szczêœciem goniæ, dopóki p³onie we mnie ten ogieñ jeszcze! Ust do œpiewania, do ca³owania, serce gor¹ce me do kochania – po to na œwiecie jestem! |