Lyric provided by www.seekalyric.com

jestem widzem , codziennie przez moje oczy toczy siê walec
szczescia i cierpienia, wiele krzywd nigdy nie zostanie wyrownanych
wiec po co rozdzierac stare rany

tyle jest ludzkich charakterow ,
ilu ludzi liczy nasza Ziemia,
wiec po co chowac
twarz za falszywym obliczem,
przeciez mozna miec
kogos , z kim mozna porozmawiac

krzyzuj¹c mysli , odrzucam slowo
nie znajac sily swego krzyku
odbite echem od scian ulicy
na bruku leza moje slowa.