|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Zadnego trudu ni ma Dam tylko znak oczyma a on juz wszystko wie Zadnych zaklinan ni ma i wypominan ni ma Nic przeciez go nie trzyma chce-to dobrze a nie chce to nie-ale chce Zadnych humorow ni ma i zadnych sporow ni ma i na nic sie nie zzyma tylko z reki je i sam mi wszystko poda i zawsze w domu zgoda bo na to jest metoda moja mama przed slubem nauczyla jej mnie Ze pierwszego dnia po slubie od razu go w leb ze pierwszego dnia po slubie od razu go w leb My to wiemy to po prostu codzienny nasz chleb ze pierwszego dnia po slubie od razu go w leb I kocha mnie, szanuje mnie, caluje mnie za to, ze dostal w leb ten pierwszy raz we wlasciwy czas Do slubu on madrzejszy, do slubu on wazniejszy do slubu wszystko umie, wszystko lepiej wie Do slubu taki duzy niech tylko brwi zachmurzy juz sie nie opre dluzej chce to dobrze a nie chce to nie-jak sam chce Do slubu ja malutka do slubu ja cichutka do slubu lagodniutka za nim chocby w grob Do slubu wszystko znosze co znosze to rozkosze Do slubu grzecznie prosze oczki spuszczam, podnosze a potem ten slub I pierwszego dnia po slubie od razu go w leb i pierwszego dnia po slubie od razu go w leb Nie drugiego dnia po slubie-to za pozno Ty go trzep Pierwszego dnia po slubie poki swiezy ten chleb I kocha mnie szanuje mnie, caluje mnie za to, ze dostal w leb ten pierwszy raz we wlasciwy czas |