|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Z glebi dziejow, z krain mrocznych, Puszcz odwiecznych, pol i stepow, Nasz rodowod, nasz poczatek, Hen od Piasta, Kraka, Lecha. Dlugi lancuch ludzkich istnien Polaczonych mysla prosta. Zeby Polska, zeby Polska! Zeby Polska byla Polska! Wtedy, kiedy los nieznany Rozsypywal nas po katach, Kiedy obce wiatry graly, Obce orly na proporcach- Przy ogniskach wybuchala Niezmozona nuta swojska. Zeby Polska, zeby Polska.... Zrzucal uczen portret cara, Ksiadz ¦ciegienny wznosil modly, Opatrywal woz Drzymala, Dumne wiersze pisal Norwid. I kto szable mogl utrzymac Ten formowal legion, wojsko. Zeby Polska, zeby Polska..... Matki, zony w mrocznych izbach Wyszywaly na sztandarach Haslo: "Honor i Ojczyzna" I ruszala w pole wiara. I ruszala wiara w pole Od Chicago do Tobolska. Zeby Polska, zeby Polska.... |