|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
zeby kiedy bede w biedzie miec najdrozszy skarb gdy w sercu bedzie debet i zostane z nim wtedy jasno powiem ci, na kredyt, wtedy powiem ci, ze na pewno ze mna bedziesz, jak na scianie pajak z pajeczyna, ze ma bedziesz, tak jak wolnosc kiedy jej nie bylo a moze jednak z krugierem wygral los tylko wie slepy los ze ma bedziesz, jak oazy zielen na pustyni ze ma bedziesz, jak nadzieja ktora nas ozywi wiem ze od jutra nie zagram juz nigdy va banque w piramidach twoich marzen skryl sie nagi cien pojawiles sie tak nagle jak po nocy dzien tak nagle jak seriale w ktorych sensu brak obiecales wtedy mi, na kredyt obiecales mi, ze na pewno ze mna bedziesz, jak na scianie pajak z pajeczyna, ze ma bedziesz, tak jak wolnosc kiedy jej nie bylo a moze jednak z krugierem wygral los tylko wie slepy los ze ma bedziesz, jak oazy zielen na pustyni ze ma bedziesz, jak nadzieja ktora nas ozywi wiem ze od jutra nie zagram juz nigdy va banque wywrozona z kart wywrozona z kart. wywrozona z kart... ze mna bedziesz, jak na scianie pajak z pajeczyna, ze ma bedziesz, tak jak wolnosc kiedy jej nie bylo a moze jednak z krugierem wygral los tylko wie slepy los ze ma bedziesz, jak oazy zielen na pustyni ze ma bedziesz, jak nadzieja ktora nas ozywi wiem ze od jutra nie zagram juz nigdy va banque |