Lyric provided by www.seekalyric.com

Choc dworek juz ma swoje czterysta lat,
Swe zycie po zyciu tu wioda starocie i sluzba.

Choc hrabia wyjechal juz dwiescie lat wstecz,
Lojalnosc poddanych to swieta jest rzecz.
Zgarbiony odzwierny kurz dzielnie strzepuje i czeka...

Tu wlasnie czas powiedzial: "pas"
Tutaj od lat nie liczy sie dat...
Kwintesencja cnot wsrod zmurszalych scian
I pamiec o czasach gdy prostszy byl swiat...

Choc serce zegara przestalo juz bic,
Gdy hrabia ostatni raz zatrzasnal drzwi
Z uporem maniaka sam zostal i lokaj nakreca go...

Choc hrabia juz nigdy nie powroci tu,
Pokojowka posciel wciaz szykuje mu
I nigdy juz pewnie nie wyzna mu, ze kochala...

Nie cialem lecz duchem obecni sa tu.
W nich wciaz zyje hrabia i caly ten dwor...
Kwintesencja cnot wsrod zmurszalych scian
I pamiec o czasach gdy prostszy byl swiat...

Choc zal i tesknota nie daje im spac,
Karmieni nadzieja wciaz beda tu trwac
Do chwili gdy ktos tak szlachetny jak hrabia zamieszka tu...