|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Mama ma racje, kiedy mowi mi Ze mnie najbardziej z mezczyzn bierze Taka lachudra tak jak ty Powinnas byc weterynarzem Mowi podnoszac ironicznie brew Bo mam niezwykla w kazdym razie Sklonnosc do takich rozjechanych kocich scierw Cos w tym faktycznie musi byc Beze mnie nie potrafisz zyc choc wszyscy w kolo dziwia sie ty kochasz, kochasz, kochasz mnie Moglbys mi chociaz wyniesc smieci Moglbym no nie wiem odmalowac drzwi Tylu jest mezczyzn na tym swiecie Czemu trafiles mi sie wlasnie ty Ale poczekaj wiem to dobrze Ze mina cztery latka, moze dwa Brzuch Ci wyrosnie, strzyknie w biodrze No kto bedzie z toba wtedy, no kto bedzie: ja Cos w tym faktycznie musi byc (cos w tym jest) Bez niego nie potrafie zyc (nie masz szans) Choc wszyscy w kolo dziwia sie Ty kochasz, kochasz, kochasz mnie Choc mi od roku cieknie kran Choc jestem prostak, gbur i cham, cham Choc nie naprawiasz w domu nic Beze mnie nie potrafie zyc Nie potrafie |