|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Prawdziwych ¦lazakow juz malo. Nie wpusci cie Hanys w maliny Wyplate odda Ci cala. A z pracy do domu gdy wroci, W zimowy wieczor przytuli Milosna piosenke zanuci Jak ujrzy Cie w nocnej koszuli. Kochajcie ¦lazakow, dziewczyny Ze ¦laska kochajcie chlopakow Najwiecej jest witaminy W prawdziwym dojrzalym ¦lazaku On zawsze w uczuciach jest staly W robocie sie nigdy nie leni Bez reszty Ci odda sie caly Na pewno sie z Toba ozeni. Pod dachem w malutkim mieszkanku Pokaze prawdziwe oblicze I konto urosnie wam w banku Nie rusza Was szkody gornicze. Kochajcie ¦lazakow, dziewczyny Ze ¦laska kochajcie chlopakow Najwiecej jest witaminy W prawdziwym dojrzalym ¦lazaku A jesli Ci, polska kobieto W szukaniu zabraknie energii To chociaz nie znajdziesz faceta Na pewno dostaniesz alergii |