|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Moj sen smiertelny cialem spelniasz i slowem plochym w snie poczetym; puszysta wlosow twoich perla jak plomien kragly w posciel splywa, gdzie dlon pierzasta jak z igliwia rozdziela cienie cial od leku. Mowimy szeptem krwi lagodnej sluchajac w sobie: niech w nas plynie, niech niesie - swiatlo jak w roslinie przeswietli serc planety male i obudzimy sie sluchajac szelestu chmur i grania wody. Bo tyle tylko jest w nas ciepla, co dlon zdziwiona objac zdola, i trwogi tyle, co zakrzepla wyryje w twarzy lza jak z ognia i glosu w nas, co wydac moze w kielichu warg jezyka ostrze. Niech plynie w nas - mowimy jeszcze ten szmer ciemnosci, poki ksiege oblokow wiatr przegina miekka. Bo tyle tylko wiary w piesni, ile obrazu pod powieka ziemi odbitej ostatecznie. |