Lyric provided by www.seekalyric.com

Fruna z jego ust
Sluchac czy dotykac
Nie wiem juz

Delikatny kwiat
¦wiatow lepszych slad
Calkiem nie nachalny
Prawie nierealny

Jak mgla - znika obraz ten
Nieskonczony sen
Wiem, ze krazy gdzies
Posrod gwiazd

Chce posluchac znow
Takich czulych slow
Rozpiescily mnie
Platki roz Pieszczota jego ust

I wiem ze happy end
Moze zdarzyc sie
Nawet jesli potrwa
Jeden dzien

Dla tych kilku chwil
Warto opasc z sil
Nie trwa duzo dluzej
Zapach platkow rozy