|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Wiem ¿e to nie³atwe jest Kiedy p³akaæ siê chce Ty na przekór œmiej siê innym w nos Bo nie ma lepszej zemsty Tak to ja I samotnoœæ tu¿ przy nodze w roli psa Wierna jest mi a¿ po grób Minê mam Jakby nie psem a rumakiem by³a A ja galopujê z nudów Dobre miny Robiê do z³ej gry I dobrze mi z tym Dobrze mi Dom pusty czeka a¿ Mnie powita kwiatem co bez wody ³ka I martw¹ cisz¹ wokó³ Minê mam Jakby to oaza by³a przecie¿ Ja tak kocham œwiêty spokój Nie bêdê siê u¿alaæ Nie bêdê skar¿yæ siê Nie jestem beksa lala A skoro jeszcze To mnie nie powala To nie jest tak Ÿle Co nie zabija wzmacnia Wzmocni i mnie Tak to ja Której czasem po policzku P³ynie ³za Smutek nie ma koñca Minê mam Jakby kropla deszczu spad³a Chocia¿ nad G³owami duzo s³oñca Nie bêdê siê u¿alaæ Nie bêdê skar¿yæ siê Nie jestem beksa lala A skoro jeszcze To mnie nie powala To nie jest tak Ÿle Co nie zabija wzmacnia Wzmocni i mnie Kiedy p³akaæ siê chce Ty na przekór innym œmiej siê w nos Bo nie ma lepszej zemsty Tak ¿e im pójdzie w piêty To ich rozerwie na strzêpy Dostan¹ prosto w zêby Rób dobr¹ minê do z³ej gry |