|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Ktoœ ³apie mnie I zaciska palce Na gardle tak, ¿e a¿ tracê dech Zabijam go po morderczej walce Budzê siê i gdzie ju¿ jestem wiem Fabryka ma³p, fabryka psów Rezerwat dzikich stworzeñ Zajad³ych tak, ¿e nawet Bóg I Bóg im nie pomo¿e Miliony k³ów £ap w pazury zbrojnych Gotowych do walk o byle co Doko³a wre stan totalnej wojny Zabijaæ siê to jedyny sport Fabryka ma³p... Gdzie spojrzê - doko³a d¿ungla Gdzie spojrzê - doko³a d¿ungla Otwieram drzwi I znów dzieñ jak co dzieñ Donoœny huk stu i wiêcej dzia³ Coœ dzieje siê wci¹¿ na Bliskim Wschodzie Za progiem znów mój normalny œwiat Fabryka ma³p... |