|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Owady podnios³y skrzyd³a do lotu Nadci¹ga cichy zmierzch Zielone wzgórza i dzikie trawy Zapalaj¹ siê Jeszcze raz czerwcowe noce i deszcz gwiazd Pora zmierzchu wielka cisza Dzikie zwierzêta wychodz¹ z ukrycia Sarna stanê³a w niemym zachwycie Ukochany mój Jeszcze raz upalne noce i deszcz gwiazd Wci¹¿ nie mogê uchwyciæ Magicznej ciemnej aury Co w twoich oczach czarnych Goni sp³oszone sarny Na skrzyd³ach fali krótka noc Gor¹ca i bezsenna |