|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Na poczatku tak unosi nas Mowie Ci, mowisz mi, posluchaj Juz na zawsze tylko Ty i ja.. Co to znaczy na zawsze byc? Co to znaczy ze soba zyc? Czemu naszym slowom az tak sily brak? Lepiej moze pomilczmy niz Wiecznosc bedzie trwac kilka dni Zwyczajnie... Chorus: Tyle jest pytan ale ty Zjawiasz sie, zeby byc Dla mnie wciaz odpowiedzia ma Nadzwyczajny szary dzien, Jak zwykle niezwykla... Zwykly dzien sprawia ze juz po woli Szary w kolor obejmuje nas W oczach byl kiedys blysk i kolory Dzis nie zastal po tym nawet slad Gdzie gubimy ten ciemny blask Gdzie mija najlepszy czas Czemu na nas osiada korz ze slow Czemu blisko nienawisc tak Od milosci wciaz szerzy w nas Codziennie.. Chorus Pobiegnijmy w siebie tak Jakby w nas byl inny swiat Tak daleki od wszystkiego co znasz Zabladzimy w sobie gdzie Tam gdzie czas zatrzymal sie Jesli chcesz.. Ale Ty jak zwykle niezwykla Dajesz mi, niezwykle dotykac Zwyklych chwil Jak zwykle niezwykle Z Toba jest kazda rzecz Chorus |