|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Morze szumi w muszelkach dłoni twych, Podnieś dłonie do ucha i słuchaj, Morze snuje opowieść o ludziach złych, Oczy ich są fałszywe a pięści chciwe, A przecież dłonie mogą prawdę nieść I pomóc zawsze kiedy bywa źle. Na raz na dwa świat za uszy dziś złap, Ty w przód jak żółw on rakietą ucieka, Na raz na dwa dość już tego człap, człap, Więc weź się w garść ramion bramą wybiegnij w świat. Los nam pisze na dłoniach drogi swe, Otwórz te mapę życia i czytaj, Są tam rzeki przyjaźni i mosty serc, Są doliny cierpienia i wzgórza cienia, Te same dłonie pielęgnują broń, Te same biegną na spotkanie bzom. Na raz na dwa świat za uszy dziś złap, Ty w przód jak żółw on rakietą ucieka, Na raz na dwa dość już tego człap, człap, Więc weź się w garść ramion bramą wybiegnij w świat. W ciszy budzą się strachy przegoń je, Dotknij ręką klawiszy czy słyszysz, Powiedź czemu z piosenką się żyje lżej, Może nuty nas niosą jak radość wiosną, Gdy nasze głosy w jeden splotą się, To ładnym dźwiękom wtedy żyć się chce. Na raz na dwa świat za uszy dziś złap, Ty w przód jak żółw on rakietą ucieka, Na raz na dwa dość już tego człap, człap, Więc weź się w garść ramion bramą wybiegnij w świat. Stań z nami, stań z nami, Niech wspólny głos, chmury rozproszy w krąg, Stań z nami, stań z nami, Niech przejdzie zło przez pięciolinie rąk, Stań z nami, stań z nami, Odmierzaj tak. Na raz na dwa świat za uszy dziś złap, Ty w przód jak żółw on rakietą ucieka Na raz na dwa świat za uszy dziś złap, Ty w przód jak żółw on rakieta ucieka, Na raz na dwa dość już tego człap, człap, Więc weż się w garść ramion bramą wybiegnij w świat, Na raz na dwa świat za uszy dziś złap, Ty w przód jak żółw on rakietą ucieka, Na raz na dwa dość już tego człap, człap, Więc weź się w garść ramion bramą wybiegnij w świat. |