|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Tlumy sztuk i wolalem raczej stac z boku Bo choc nie znalem nigdy zaklec na sluz w kroku Kilka z nich lecialo na jakis kurwa blysk w oku Czy bzdury o ktorych pisza w rubrykach Madre glowy w jakis kobiecych miesiecznikach Ja jak juz czytam o milosci, to w podrecznikach Od Kamasutry, czy innych takich periodykach Chcesz romantyka? Dla ciebie bede chuj wie kim Jutro wieczorem, jesli znow mi sie nie urwie film Bede rycerzem, jesli wczesniej sie nie wkurwie i Nie wyladuje gdzies na miescie w jakims klubie z kims Kto rowniez lubi pic, wiem ten swiat jest dziwny Chwala przemija, dziewczyny maja w dupie blizny Dlatego wciaz mysle chujem, tak kaze mi moj instynkt Ale dzisiaj sie ratuje mnie moj urok osobisty Kiedys jak chcialem wyciagnac laske na piwo Robilem wszystko, stawalem na glowie jak pivot Jak chcialem miec buty Reebok to lalem paliwo A w miedzyczasie zagralem kilka imprez na zywo Nie bylem najtwardszy w klasie jak co drugi twardziel Co jaral szlugi, a dzis splaca dlugi za gandzie I nadal myslisz, ze jest geniuszem jak Doogie Howser Ale to ja wiem co jego dupa lubi najbardziej I to mnie zgubi bo gardze wciaz typami co w palce Biora dlugopis, potem zostawiaja gowno na kartce Wiem, ze na bitwe nie jest za pozno, wiec walcze I rozpalam w was ogien jesli tylko mam szanse Chce tobie mowic o rapie i wracac co chwile Nie tylko po to, zeby znow moc Cie lapac za tylek Bo wiem, ze w koncu poderwe latem dziewczyne Co lubi oldschool, na rowni stawia lateks z winylem |