|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
to pada i pada deszcz, dobra pogoda na kazde nieszczescie i na kieliszek wodki tez. Wypij siostro, nie szalej, ze pada i pada deszcz, nasza robota juz nam nie ucieknie i nasze zycie tez. Mowia o nas: kundelki, bo taty i mamy nie znamy, my zagladamy do butelki, my do butelki zagladamy Mozna sie zatrudnic na kolei i mozna welne owcza tkac, mozna tak jak okret stac na kei, lecz najlatwiej od facetow brac. Mozna byc zolnierka jak zolnierze, mozna taczki z wapnem pchac, mozna tez hodowac nietoperze, lecz najlatwiej od facetow brac. Mozna sie zatrudnic u piekarza, z cyganami konie krasc, mozna tez pozowac u malarza, lecz najlatwiej od facetow brac. Popatrz siostro, posluchaj, to pada i pada deszcz, dobra pogoda na kazde nieszczescie i na kieliszek wodki tez. Popatrz siosto, posluchaj, to pada i pada deszcz, nasza robota juz nam nie ucieknie i nasze zycie tez. |