|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
W twojej szafie zamknê siê, si¹dê w k¹cie i czeka³ bêdê Kiedy przyjdziesz wyjdê z niej Nie Nie wyjdê wystraszysz siê Bêdê czeka³ kiedy znów w swojej kuchni podejmiesz próbê Rozcinania g³owy ostrym no¿em Z mózgu wyjmiesz myœli dwie Te najbardziej ciê mêcz¹ce Z now¹ myœl¹ wyjdziesz st¹d Staniesz w œwietle i odetchniesz Gdybyœ tak te myœli dwie pozostawi³ w swojej g³owie Strach ma przecie¿ wielkie oczy Ci¹gle czekam Schowany w k¹cie szafy twej Patrzê i p³aczê Z modlitw¹ na ustach by ocaliæ ciê Ob³¹kany idziesz w przód Krok po kroku jak maszyna Myœlisz sobie co za wstyd Ty tak wielki i tak skoñczy³eœ Pomyœl sobie jeszcze czas móg³byœ teraz siê zatrzymaæ Noc jest przecie¿ bardzo d³uga Ci¹gle czekam Schowany w k¹cie szafy twej Patrzê i p³aczê Z modlitw¹ na ustach by ocaliæ ciê Ci¹gle czekam |