Lyric provided by www.seekalyric.com

Slowa: Agnieszka Osiecka

Gdy mnie bedziesz juz mial dosyc,
to wystarczy mnie wyprosic,
raz pokazac drazwi.

Tylko - jesli Bog pozwoli -
nie zabijaj mnie powoli,
zrob to raz, dwa, trzy,
zrob to raz, dwa, trzy.

Gdzies ladniejsza jest dziewczyna,
gdzies pelniejsza szklanka wina
i weselny ptak,

a wiec - jesli Bog pozwoli -
nie zabijaj mnie powoli,
zrob to raz, dwa, trzy,
zrob to raz, dwa, trzy.

Sa kobiety wampiryczne
i sa swiaty bardziej sliczne
niz na przyklad ja,

a wiec - jesli Bog pozwoli -
nie zabijaj mnie powoli,
zrob to raz, dwa, trzy,
zrob to raz, dwa, trzy.

Skoro wiem, ze nie ma piekla,
bedzie dobrze, bym uciekla
byle z kim i byle gdzie,

a wiec - jesli Bog pozwoli -
nie zabijaj mnie powoli,
zrob to raz, dwa, trzy,
zrob to raz, dwa, trzy.

Gdy mnie bedziesz juz mial dosyc,
to wystarczy mnie wyprosic,
raz pokazac drazwi.

Tylko - jesli Bog pozwoli -
nie zabijaj mnie powoli,
nie zabijaj mnie powoli,
nie zabijaj powoli tak.