|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Skora chlonie pocalunki Okryta pieszczotami jak plaszczem Przedziwnej nocy wiatrem Moj wzrok jest nieobecny Na ustach usmiech rozkoszy Wobec rzeczywistosci, ktora nie istnieje Gdy jestem Gdy jestem Kochanka boga Plonie i gasnie namietnosc Ogien to ciagla ofiara Dzis swoje oczy zamykam na swiat przemijania Gdy jestem w Jego ramionach Tak statycznej chwili trwania Gdy jestem Gdy jestem Kochanka boga |