|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
To miasto jest ponurakow Co siedza w ciemnych piwnicach I blade skrzywiaja lica I zawsze sa na nie (nie, nie) To zasmiej sie, po prostu: Zasmiej sie Spakuj sie! I na pake z nami pedem gnaj Spotkasz tu! Paczke jakiej ten nie widzial kraj Spakuj sie Wez piosenke, skecz i dobry zart Przyda sie Na dwadziescia piec nastepnych lat Kazdy w Krakowie to powie Jestesmy paki wiezniowie Co za humoru grzech Skazani sa na smiech (ha, ha, ha, ha) To chyba nie tak, ze... Wiec zasmiej sie, po prostu: Zasmiej sie! Spakuj sie! I na pake z nami pedem gnaj Spotkasz tu Paczke jakiej ten nie widzial kraj Spakuj sie! Wez piosenke, skecz i dobry zart Przyda sie Na dwadziescia piec nastepnych lat |