|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
mama, tata, siostra no i ja szkola, pierwsze lanie budyn na sniadanie pierwszy znak, ze cos nie gra tutaj moglo byc inaczej ajajaj Drugi etap jak kazanie walka o przetrwanie, sens (sens-najwazniejszy jest sens) pierwsza bojka, dojrzewanie Anka ma cudowna piers (piers-najwazniejsza jest piers) wszystko toczy sie wspaniale i oby tak dalej biec Nie zwazaj na to co sie zaraz stanie nie planuj zycia, pisz je na kolanie i wyrzuc z siebie slady po reklamie a moze ja sie myle albo klamie 2x Trzeci etap puka, a ja wciaz sie waham kim sie stac wybor za wyborem strasza mnie potworem zwanym tak perspektywy slawa, bo to nie zabawa ajajaj czwarty etap zycia musze wyjsc z ukrycia juz jest czas (to juz jest czas,juz jest czas) by przypomniec sobie o tej osobie, dla ktorej jest ten wiersz by przypomniec sobie pierwsza zwrotke, a moze druga tez Nie zwazaj na to co sie zaraz stanie nie planuj zycia, pisz je na kolanie i wyrzuc z siebie slady po reklamie a moze ja sie myle albo klamie 2x |