|
Lyric provided by www.seekalyric.com |
Nie wiem o co chodzi caly czas przychodza goscie nowi Dobry taniec odpadasz co ty? Jakie spanie Tego nie ma w planie Filmu urwanie Jutro amnezja Tak sie stanie Czysta finezja Zielona impreza RRX desant w zasadzie zrzut W tym skladzie niejeden raz kaputt Remiks woda cola lod Z koncertu kierunek hotel Najebani riplej potem Korytarz ktos rozjebal gablote Glupote plote Hotel wali haszem Cale trzecie pietro nasze Zdrowie wasze Ja sie trzymam Violetta sie na stole wygina Ref.: Drina goni kolejny drin Remiks browar woda gin Kolejna butelke w reke wzial Orientuj sie zacznie sie niezly show Ktos ci polewa nie wylewaj za kolnierz Jak dobry zolnierz Maraton ciagniesz Chyba dzien czwarty Nocny otwarty Co nie ma hajsu pod zastaw fanty Kolejny drin zajebiscie czysty drin Tylko nie odplyn W glowe uderza znowu cos Nikt nie ma dosc Do baletow milosc Na tym sie nie skonczylo Normalne najebki witaminodajne Wiesz Tede To przeciez przede Wszystkim dobry czas na to na to dobry czas Zeby tym najebka nigdy nie mowic pass Wiesz jak ja to pamietam? Niezbyt Pamietam tylko ze bylem niezly A jaki byl tej imprezy final To kazdy kazdemu przypominal Oryginal Janek biegacz wali Katowice wszyscy sie skatowali To jeden z eleganckich bali byl Ci z hotelu wezwali psy Co zlego to nie my E to, to pamietam jak przez mgle Co zlego to nie my Ref. x3 Drina gonni drin Wyjebales cale cin cin Jestes taki juz najebany skurwysyn Widzisz napisy Poprzestawiane na tych scianach Wyjebales kurwa alkoholowy napoj o smaku banana A ona najebana Tanczyla na stole A my napierdoleni o zesz kurwa ja pierdole Taki melanz ze moglem polec Ale nie poleglem I stamtad nie zbieglem Melanzowalem razem z chlopakami Ktorych nie ma tutaj dzisiaj z nami A z chlopakami ktorzy tutaj dzisiaj z nami sa Czyli tjtj veto Niejeden melanz odbylem i co? Nie bylo to jakies zlo Czy co tam kurwa Niewazne A teraz sprawdz jaka moj czlowiek Radoskor ma jazde Nikt nie myslal wtedy co potem Zloty dwadziescia pizda z Furgotem Najebani wydawcy Peugeotem Przez miasto jak samolotem A moglo to byc ostatnim lotem naszym Albo tez kurewskim klopotem Lecz wszystko dobrze sie skonczylo Fart ze wozka nie rozbilo By mnie to obciazylo Bolesnie Lecz nikt nie myslal o tym wczesniej No bo powiedz mi kurwa po co Najebanemu piekne miasto noca |